Choreoterapia

WWW.ARTETERAPIA.OPOLE.PL

P40617951a.jpg

Choreoterapia

– choreia (gr.) „taniec”[1] i therapeuein (gr.) – „leczyć, opiekować się”[2] (etymologia wyrazu - choros (gr.) – taniec grupowy[3]) – leczenie tańcem. Forma terapii wykorzystująca ekspresję ruchową.

“Moją ścieżką jest taniec”
Moją ścieżką jest taniec.

Moją biblią jest ciało,

ponieważ ciało nie kłamie.

Jeśli pozwolisz swemu ciału tańczyć -

natychmiast odpadną od ciebie

kłamstwa i dogmaty,

aż zostaniesz z samym duchem życia.

Taniec jest lekarstwem.

Wierzę, że jeżeli wyrazisz duszę w ruchu,

ona uzdrowi się. - Gabrielle Roth

Zajmuję się choreoterapią w ramach mojej pracy ze studentami, a od 10.2010r. prowadzę regularne zajęcia dla skazanych kobiet i mężczyzn - więcej znajdziesz na:

http://www.sw.gov.pl/pl/okregowy-inspektorat-sluzby-wieziennej-opole/areszt-sledczy-opole/news,2343,choreoterapia-w-areszcie.html

Choreoterapia współczesna powstała w Stanach Zjednoczonych Ameryki w latach 40. XX wieku i od tego momentu obserwujemy jej intensywny rozwój[4]. Najnowsza definicja tej formy terapii według American Dance Therapy Associacion (ADTA) określa choreoterapię jako: „terapeutyczne wykorzystanie ruchu jako procesu, poprzez który wspomagana zostaje emocjonalna i fizyczna integracja”[5]. W terapii tańcem można wyróżnić trzy podstawowe funkcje: diagnostyczną, profilaktyczną i terapeutyczną[6].

Początki choreoterapii, czyli leczniczego wykorzystywania tańca w historii ludzkości są trudne do ustalenia. Najstarsze dowody na znajomość tańca przez ludzi sięgają neolitu (np. skalne malowidła przedstawiające tancerzy)[7], taniec łączył się z rytuałami i obrzędami, będąc jednocześnie częścią kultury i religii. Wykorzystywany był przez szamanów i uzdrowicieli, nie stronili od niego nawet filozofowie – czego najbardziej znanym przykładem jest Sokrates[8], który uważał, że „dzięki uprawianiu sztuki tanecznej […] ciało jest w lepszej formie, a umysł bardziej giętki i swobodny”[9] , przykłady leczenia tańcem znaleźć można także w Biblii (Stary Testament). Nawet w średniowieczu taniec był odzwierciedleniem idei, religijności i zasad życia codziennego, łącząc w sobie myśl o śmierci i marności życia – czego najsłynniejszym symbolem został „Dance Macabre”[10] (taniec śmierci) autorstwa Jean’a le Fevre’a. Tak, jak zmieniał się duch epoki i ewoluowały idee filozoficzne i naukowe – tak zmieniał się taniec. Niezależnie od kultury, w jakiej powstawał „taniec tradycjonalny” – można zauważyć, że niemal zawsze „pełnił funkcję utrwalania tożsamości i wartości społecznych oraz umacniał wzory interakcji. Taniec był głównym łącznikiem świata materialnego z niematerialnym i uzyskał miano: „ekstazyjnej komunikacji ze światem duchów[11][12]. Taniec towarzyszył wszystkim najważniejszym uroczystościom w życiu człowieka, od narodzin aż po śmierć, z czasem jednak obserwowano zanik jego różnych form (np. tańców żałobnych w kulturze europejskiej) i równoczesne tworzenie się innych, nowych. Obok tańców obrzędowych, religijnych, narodowych, ludowych i dworskich - dziś możemy wyróżnić także taniec klasyczny – balet, taniec wyzwolony czy taniec nowoczesny[13], ale również tańce związane ze zmieniającymi się kierunkami w muzyce i tworzącymi się subkulturami młodzieżowymi – np. pogo, hip-hop, hause, reggae, techno czy inne. Proces twórczy trwa nadal i trudno jest jednoznacznie ustalić jakie nurty tańca jeszcze powstaną w przyszłości.

W literaturze taniec określany jest jako „zespół zjawisk ruchowych, będących transformacją ruchów naturalnych, powstających pod wpływem bodźców emocjonalnych i skoordynowany z muzyką”[14]. Wpływ tańca na człowieka rozpatrywany powinien być wielowymiarowo, gdyż oddziaływuje „wielokanałowo”, generując równocześnie zmiany w ciele i psychice pacjenta. Muzyka jako bodziec wyzwalający i zachęcający do ruchu – tańca, bezpośrednio oddziaływuje na centralny układ nerwowy. Neurolodzy wskazują na dużą rolę układu siatkowego i limbicznego mózgu w percypowaniu muzyki[15]. Badania fizjologiczne potwierdziły też, że „rezultaty ruchu w tańcu są podobne do […] objawów uzyskanych w stanie przyjemności”, gdyż uaktywniane są hormony odpowiedzialne za „uwalnianie energii i uzyskanie zadowolenia”[16]. Taniec posiada również właściwości ułatwiające koordynację nerwowo-mięśniową[17], a także synchronizuje aktywność motoryczną z wewnętrznym rytmem (bicie serca, oddech) – co bezpośrednio prowadzi do fizjologicznej harmonii organizmu[18]. Dzięki odpowiednio dobranej muzyce możemy wpływać bezpośrednio na odczucia i emocje wywoływane u pacjenta. Reakcje wywołane w ten sposób potrafią być skrajne – od wzburzenia, poprzez głośny śmiech, aż do oczyszczającego płaczu. Przeżycie katharsis (znane od starożytności) Muzyka wpływa na taniec, a taniec na „człowieka tańczącego”, który nie tylko porusza swym ciałem, ale uruchamia procesy wewnętrzne utożsamiane z psychiką, osobowością czy wręcz duszą. Dlatego właśnie wszyscy psychoterapeuci tańcem reprezentują koncepcję „wzajemnej zależności duszy i ciała”[19]. Próba zilustrowania tych wzajemnych wpływów została przedstawiona poniżej (rys. nr 1.)

Rys. 1 Wzajemny wpływ podstawowych elementów choreoterapii: muzyki, ciała i psychiki.















MUZYKA:

dźwięk

rytm

metrum

tempo

melodia









PSYCHIKA:

procesy wewnętrzne

emocje

podświadomość

wyobraźnia

myślenie

pamięć

świadomość


CIAŁO:

ruch

ekspresja, energia

płaszczyzny

tempo

przestrzeń

procesy fizjologiczne

receptory czuciowe






Źródło: zestawienie własne.

Podstawowym założeniem jednej z prekursorek choreoterapii – Marian Chace – brzmiało: „taniec jest komunikowaniem się i przez to zaspokaja ludzkie potrzeby”[20]. Według niej w trakcie tańca pacjent doznaje relaksacji i stymulacji, co pozwala na ekspresję emocji. W tańcu doświadcza też swego ciała, sposobu oddychania, rozpoznaje obszary napięcia mięśniowego, blokującego przepływ emocji i w ten sposób odzwierciedla własną strukturę psychiczną. Skuteczna interwencja terapeutyczna nie polega tutaj na wyuczeniu pacjenta określonych ruchów, ale na gotowości pacjenta do doświadczania siebie – w ten sposób również do głębszego poznania i zwiększenia samoświadomości. Podstawą terapii tańcem jest uzewnętrznienie tych ukrytych uczuć, których nie można wyrazić w sposób werbalny, ale mogą być wydobyte za pomocą rytmu i symbolicznego działania[21]. Mówiąc ogólnie - celem tej terapii – niezależnie od perspektywy teoretycznej – zawsze pozostaje proces a nie produkt. Psychologiczne uczenie pochodzi z procesu ruchu (indywidualnego i grupowego) i interpretacji w związku terapeutycznym, który potem jest analizowany[22]. Terapeuci tańcem w swej pracy skupiają się na kreatywnym aspekcie nieświadomości, stymulując symboliczną ekspresję emocji poprzez ruch i wyobraźnię. Wykorzystując werbalne i niewerbalne informacje, terapeuci tańcem otwierają ścieżkę nieświadomości, przez co następuje niespodziewane połączenie między ideami, ruchem i wyobraźnią. Rozpoznanie nieświadomej zawartości (emocji, fantazji, wyobrażeń) i jej ruchowa integracja ze świadomością pacjenta jest najważniejszym celem tej terapii.

W choreoterapii w ujęciu psychoterapeutycznym najczęściej wyróżnia się: taniec, ćwiczenia muzyczno - ruchowe i improwizacje ruchowe przy muzyce.

W choreoterapii można wyróżnić wiele technik pracy, łączą one w sobie m.in. takie elementy, jak: ruch autentyczny Mary Whitehouse[23], improwizacja Blanch Evan[24], teatr tańca[25], czy gimnastyka artystyczna[26] i aerobic.

Zalety uczestniczenia w zajęciach choreoterapii:

- ruch i muzyka daje pozytywne zmiany w ciele i psychice osoby tańczącej;

- ruch i słuchanie muzyki wpływają na uwalnianie energii, chęci do działania;

- taniec daje uzyskanie zadowolenia, poczucia przyjemności;

- taniec ułatwia koordynację nerwowo-mięśniową;

- ruch poprawia krążenie, reguluje akcję serca, pogłębia oddech;

- muzyka pobudza naszą wyobraźnię i rozwija ją;

- muzyka wyzwala nowy ruch w ciele tańczącego i zachęca do aktywności;

 - uruchamiany jest wzajemny wpływ takich elementów jak: dusza, ciało, psychika;

- pozytywna atmosfera spotkań poprawia samopoczucie i zachęca do zabawy;

- brak przymusu – osoby uczestniczące w zajęciach mogą zawsze zrezygnować z uczestnictwa w danym ćwiczeniu;

- uruchamiany jest wzajemny wpływ takich elementów jak: dusza, ciało, psychika;

- można dowiedzieć się czegoś nowego o sobie i nauczyć się nowych umiejętności.

GŁÓWNE CELE CHOREOTERAPII:

· integracja ciało – umysł – dusza,

· uwrażliwienie na potrzeby innych osób i własne,

· zwiększenie świadomości własnego ciała,

· stworzenie atmosfery sprzyjającej współpracy w grupie,

· uczenie radzenia sobie w sytuacjach trudnych,

· rozwijanie umiejętności przewidywania konsekwencji własnych działań,

· doświadczanie siebie w relacji z innymi i siebie w przestrzeni,

· praca z emocjami – ich rozpoznawaniem, wyrażaniem, kanalizowaniem, reagowaniem na emocje innych osób,

· doświadczenie swojej wartości, odrębności, możliwości samostanowienia, stabilizacji,

· wchodzenie w interakcje interpersonalne, możliwość ich kształtowania, zmieniania,

· uczenie szacunku dla siebie i dla innych, asertywności i tolerancyjności,

· kreowanie swojego świata, swoich granic, swoich zasad,

· uczenie się komunikowania pozawerbalnego, wyrażania siebie, zrozumienia innych,

· refleksja, poszukiwanie odpowiedzi, poszukiwanie „swojego miejsca, przestrzeni”,

· tworzenie, rozwijanie potencjału twórczego, ekspresja, przemiana, proces.

METODA PROWADZENIA MOCH ZAJĘĆ: autorska, działania oparte na metodzie choreoterapeutycznej (terapia tańcem i ruchem), wykorzystujące improwizację ruchowo – taneczną, techniki poprawiające świadomość ciała a także elementy muzykoterapii i relaksacji (w wersji rozszerzonej takie techniki arteterapeutyczne jak: filmoterapia, choreoterapię, muzykoterapię, plastykoterapię i biblioterapię).

W MOJEJ PRAKTYCE CHOREOTERAPEUTYCZNEJ NAJBARDZIEJ INSPIRUJĄ MNIE:

- metoda pracy indywidualnej i grupowej, praca w diadach, triadach, w mini zespołach;

- Praca w Procesie;

- 5 Rytmów (wg. Gabrielle Roth);

- Ruch Autentyczny (wg Mary Starks Whitehouse);

- metoda Feldenkreisa;

- Life/Art Process (wg Anny Halprin);

- choreoterapia w podejściu technik ekspresyjnych – podejście interdyscyplinarne, holistyczne (łączenie choreoterapii z innymi technikami arteterapeutycnymi);

- relaks autogenny, muzykoterapia pasywna, rysunek intuicyjny i inne.

W praktyce…

Zapraszam na spotkania z choreoterapią, czyli czas odkrywania własnego tańca w kontakcie z innymi, chociaż nie zawsze będziemy tańczyć razem, a nawet będą chwile kiedy się zatrzymamy w zupełnej ciszy. Podczas spotkań choreoterapeutycznych z pewnością będzie można poruszać się, potańczyć, zrelaksować i pobudzić wyobraźnię. Będzie to czas wypoczynku i dobrej zabawy, chociaż czasem można będzie się zmęczyć w energicznym tańcu. Czas wglądu w siebie, zatrzymania się i bycia "tu i teraz". Oczywiście nie zabraknie też różnorodnej i ciekawej muzyki, która pomoże się obudzić, zachęci do tańca, rozwinie wyobraźnię lub czasem zabierze w podróż. Do muzyki czasem dodamy film, czasem tekst lub farby i kartkę – ale zawsze będziemy przede wszystkim tańczyć. Ważne – nie trzeba umieć tańczyć!

MOJE PROPOZYCJE CIEKAWYCH PRZYKŁADÓW TAŃCA:

NiA

Bliss Dance

Biodanza

Movement Medicine

PRZYPISY:

[1] Słownik Wyrazów Obcych, red. E Sobol, PWN, Warszawa 1999, s. 176.

[2] Z. Abramowiczówna, Słownik grecko – polski, PWN, Warszawa 1960.

[3] W. Szulc, Sztuka i terapia, Centrum Metodyczne Szkolenia Nauczycieli Średniego Szkolnictwa Medycznego, Warszawa 1993, s. 21.

[4] M. Kran, Taniec jako forma psychoterapii, „Arka” 2001, nr 36, s. 23.

[5] D. Koziełło, Terapia tańcem, „Kultura Fizyczna” 1997, nr 1, s. 20.

[6] Z. Aleszko, Choreoterapia w psychiatrii, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej we Wrocławiu” 1989, nr 48, s. 10.

[7] Por. D. Koziełło, Taniec i psychoterapia, wyd. KMK Promotions, Poznań 2002, s. 27.

[8] …, Sokrates tańczący, wyd. …, 19..

[9] Z. Hora, Cybernetyczna koncepcja choreoterapii, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej we Wrocławiu” 1989, nr 52, s. 85.

[10] J. Huizinga, Jesień Średniowiecza, wyd. PIW, Warszawa 1992, s. 175.

[11] D. Koziełło, Terapia tańcem, „Kultura Fizyczna” 1997, nr1, s. 20.

[12] E. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce, wyd. Impuls, Kraków 2004, s. 59.

[13] Por. E. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce, wyd. Impuls, Kraków 2002, s. 59.

[14] Z. Hora, Krótki rys historii tańca, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej we Wrocławiu” 1977, nr 16, s. 17.

[15] Z. Hora, Niektóre aspekty arteterapii w kompleksowym leczeniu rehabilitacyjnym stosowanym w Szpitalu Rehabilitacyjnym w ZOZ dla Szkół Wyższych we Wrocławiu, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej we Wrocławiu” 1989, nr 5, s. 49.

[16] D. Koziełło, Taniec i psychoterapia, Instytut Historii i UAM, Poznań 1999, s. 73.

[17] Z Hora, Cybernetyczna koncepcja choreoterapii, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej we Wrocławiu” 1989, nr 52, s. 89.

[18] D. Koziełło, Terapia tańcem, op.cit., s. 22.

[19] D. Koziełło, Terapia tańcem, op.cit., 21; zob. także: E. N. Franklin, Świadomość ciała, wyd. Kined, Warszawa 2007, s. 50 i następne.

[20] Za: J. Jakubik Hajdukiewicz, Twórcze działania dla dzieci z wykorzystaniem terapii tańcem, jogi i kreatywnego pisania, wyd. Oficyna Wydawnicza Garmond, Poznań 2005, s. 22.

[21] Ibidem, s. 22.

[22] D. Koziełło, Taniec I psychoterapia, op.cit., s. 73.

[23] Zob.: M. Whitehouse, Reflection on a methamorphosis, /w:/ M. Van Tuyl (Ed.), Extensions of Dance, Impulse Publishers, San Francisco 1970.

[24]Zob.: B. Evan, The Child’s World: Its relation to Dance pedagogy, New York 1964.

[25] C. Drzewiecki

[26] Zob.: O. Kuźmińska, Podręcznik gimnastyki artystycznej, wyd. SAWW, Warszawa 1991.

[27] Słownik Wyrazów Obcych, red. E Sobol, PWN, Warszawa 1999, s. 752.

[28] Z. Abramowiczówna, Słownik grecko – polski, PWN, Warszawa 1960.

[29] W. Szulc, Sztuka i terapia, Centrum Metodyczne Szkolenia Nauczycieli Średniego Szkolnictwa Medycznego, Warszawa 1993, s. 21.

[30] E. Galińska, kierunki rozwojowe w polskiej muzykoterapii, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzykoterapii we Wrocławiu” 1988, nr 45, s. 156.

[31] K. Juszczyńska, B. Daniszewska, Zajęcia muzyczno-ruchowe w świetle potrzeb dzieci pełnosprawnych i niepełnosprawnych, „Student niepełnosprawny. Szkice i rozprawy”, 2000, nr 4, s. 275.

[32] E. Galińska, Muzykoterapia w schizofrenii, „Zeszyt Naukowy Akademii Muzycznej we Wrocławiu” 1990, nr 48, s. 76 - 77.

[33]Por. E. Konieczna, Arteterapia w teorii i praktyce, op.cit., s. 41.

[34] Zob.: E. Jaques Dalcroze, Le rythme, la musique et l’education, Lozanna 1965.

[35] Zob.: W. Sherborne, Ruch rozwijający dla dzieci, wyd. PWN, Warszawa 2003.

[36] Por. E. Gut – Cicha, J. Kraczkowska,. Jak pomóc swojemu dziecku. Kinezjologia edukacyjna - metoda Dennisona, …………

[37] T. Bilikiewicz, Psychiatria kliniczna, wyd. PZWL, Warszawa 1989, s. 290.